Trochę się obijałam w odhaczaniu To Do listy ostatnio. O pisaniu na blogu już nawet nie wspominam ale jakoś tak… kończyłam niedawno studia, potem wakacyjny klimat się udzielił i o.

Tymczasem w zeszły weekend postanowiłam wyruszyć na jednodniowy, jednoosobowy trip do Pragi. Bo mimo, że w Czechach byłam, stolicy tego kraju nie widziałam. A na liście jak wół mam – zrobić sobie tam zdjęcie 😉

Prague city travel

Wypad do Pragi to świetna opcja na weekend – ja pojechałam tam dosłownie na jeden dzień. Wiązało się to jednak ze sporym przetyraniem – przejażdżka nocnym Polskim Busem 19:00 wyjazd z Warszawy w piątek, 5:20 na miejscu, cały dzień łażenia, wyjazd z Pragi o 21:00, powrót do Warszawy 7:00 w niedzielę. Jednak z racji braku alternatyw postanowiłam, że jak będę szukać wymówek to zawsze się znajdą i zamówiłam bilety na wyjazd.

Prague city travel

Praga zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Spodziewałam się po prostu miasta o starej zabudowie, z jakimś tam Starym Miastem i słynnym mostem do zwiedzania. Nie układałam sobie dokładnego planu zwiedzania, na miejscu kupiłam w kiosku mapę i założyłam, że będę poruszać się w obrębie kilku punktów zwiedzając okolicę i łażąc tam, gdzie wyda mi się ciekawie. Nie korzystałam z komunikacji miejskiej, bo zależało mi na tym, żeby zobaczyć przez ten dzień jak najwięcej. I tak zwiedziłam Nowe Miasto, wzgórze Petřín, Stare Miasto, dzielnice żydowską Josefov a także załapałam się na potrójną wystawę Dali, Warhol, Mucha, której plakat zobaczyłam po drodze na ulicy. Złaziłam się jak głupia, nogi odmawiały już posłuszeństwa a plecy łkały, że jest trochę za ciężko ale wróciłam z tej wycieczki z naładowanymi bateriami. Bo Praga ładna jest i tyle.

Prague city travel

Jeśli miałabym polecić miejsce, w które warto się udać to na pewno będzie to wzgórze Petřín na lewym brzegu Wełtawy. To 327 metrów o powierzchni 17 hektarów usianych ogrodami, parkami, zabytkowymi pomnikami i praską kopią wieży Eiffela. Stąd widać już Hradčany, czyli kompleks zamkowy. Krótki spacer malowniczymi uliczkami zabierze nas wprost do zamku, którego ogrody warto odwiedzić (wstęp do tej części jest darmowy).

Zupełnym nieporozumieniem jest wchodzenie na Most Karola, chyba, że wybitnie interesujecie się rzeźbami, które się tam znajdują. Ciężko będzie je jednak zobaczyć w tłumie napierających ludzi, masie stoisk z rysowaniem karykatur i wszelkiej maści chińszczyzną i pamiątkami, które można tam kupić. Jarmarczna atmosfera zupełnie odbiera przyjemność ze zwiedzania i zdecydowanie polecam oglądać ten most… ale z boku.

No i zdjęcia… za podłą jakość przepraszam, ale robiłam je… telefonem 😉

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel

Prague city travel