Długo mnie nie było, ale nie chodzi wcale o to, że zaczął się nowy semestr, że mi się nie chce czy jakieś inne wymówki. Po prostu mam kupę roboty i to nie powiem – całkiem przyjemnej 🙂 Po wielu latach planowania i wymyślania nareszcie udało mi się zmobilizować żeby zrobić coś co kołatało mi się po głowie już od dawna.

Ale wracając do kiczen 😉 Jak tylko trafiłam na bloga Sping Plate i znalazłam ten przepis: http://springplate.blogspot.com/2013/01/tajski-bulion-z-krewetkami-i-ososiem.html wiedziałam, że dużo czasu nie minie zanim sama go zrobię. Następnego dnia miła niespodzianka w Lidlu – zarówno łosoś jak i krewetki były dostępne od ręki. Praktycznie większość produktów dostałam w jednym sklepie, trawę cytrynową, sos rybny i olej sezamowy dostałam w Carrefourze – mają teraz (nie wiem czy we wszystkich punktach) działy z żywnością orientalną i tam między innymi takie bajery można dostać. Może kupienie wszystkich produktów nie należy do najtańszych zakupów ale sos rybny i olej sezamowy starczy nam na długo, długo. Ten drugi zwłaszcza używam do smażenia warzyw – uwielbiam ten sezamowy aromat :)!

Przepis ze Spring Plate trochę zmieniłam. Bulion robiłam dwa razy – raz używałam świeżych krewetek, drugi raz mrożonych – nie robi to większej różnicy. Zamiast makaronu pełnoziarnistego użyłam makaronu sojowego – wydaje mi się, że lepiej będzie pasował do tego typu zupy, a zamiast natki pietruszki świeżą kolendrę. Całość jest pyszna, bardzo aromatyczna, mnóstwo przeplatających się ze sobą smaków. Polecam, bo dawno nie jadłam tak fajnej zupy.

bulion z łososiem

Bulion tajski

4 porcje, cytując za Spring Plate

Składniki:
1 łyżka oleju rzepakowego
1 łyżeczka oleju sezamowego
2 szalotki
4 ząbki czosnku
2 cm kłącza imbiru
1 papryczka chilli dałam dwie
2 gałązki trawy cytrynowej
sok i skórka z 1/2 cytryny można użyć limonki
500 ml bulionu warzywnego
300 ml wody
2 łyżki sosu rybnego
1 łyżka sosu sojowego dałam trochę więcej, około trzech
200 g krewetek (po obraniu)
200 g filetu z łososia
200 g makaronu spaghetti pełnoziarnistego użyłam sojowego
natka pietruszki dałam kolendrę

Przygotowanie wg Spring Plate:

Krewetki obierz z pancerzyków (nie wyrzucaj) i oczyść robiąc płytkie nacięcie wzdłuż linii po stronie brzusznej i na grzbiecie. Oczyszczone krewetki opłucz w zimnej wodzie. Fileta z łososia, bez skóry, dokładnie obmyj, usuń ewentualne ości i pokrój w kostkę o boku około 2,5 cm.

bulion z krewetkami i łososiem

Na dużej patelni rozgrzej olej i wrzuć pancerzyki krewetek. Podsmażaj kilka minut potrząsając patelnią. Posiekaj szalotki w piórka i smaż do czasu, gdy zrobią się miękkie. Czosnek i imbir pokrój w cienkie plasterki i dorzuć na patelnię. Podsmażaj 3-4 minuty, dodaj skórkę z cytryny i zalej bulionem z wodą. Dodaj sos rybny i sojowy.

Gałązki trawy cytrynowej rozgnieć i ponacinaj nożem, tak aby oddały jak najwięcej aromatu. Wrzuć do gotującego się bulionu. Gotuj przez około 20 minut, a następnie przecedź przez sito i postaw na ogniu.

Do garnka z bulionem dodaj posiekaną papryczkę chili, sok z cytryny, krewetki i łososia. Gotuj przez około 5 minut. Podawaj z pełnoziarnistym spaghetti lub makaronem ryżowym i posiekaną natka pietruszki.