Naszła mnie ochota na pizzę. A przy okazji chciałam przetrenować kilka pomysłów na przekąski imprezowe. W efekcie wyszły mi pierożki Margherita, bo skład właściwie nawiązuje do klasycznej pizzy serowo-pomidorowej.


Są pyszne również na drugi dzień, więc swobodnie można potraktować je jako danie lunchowe i spakować do pudełka obiadowego. Idealnie pasują do gęstych dipów (czosnkowego lub bazyliowego), są smaczne na zimno i jeszcze ciepłe, lekko chrupiące z wierzchu, zaraz po upieczeniu.

Przygotowanie ich nie zajmuje dużo czasu, jednak trzeba pamiętać, że ciasto drożdżowe musi urosnąć. Będzie potrzebowało na to około godziny, półtorej w ciepłym miejscu. Moje pierożki akurat mają taką formę, ale spokojnie można lepić je w dowolne kształty. Niewiele urosną podczas pieczenia.

Oczywiście można je również uzupełnić mięsnym farszem, na przykład chilli con carne, dodać pieczarki, mozarellę, oliwki czy paprykę.

Ilość pierożków zależna jest od tego jak duże będziemy je lepić. Mi wyszło 8 średniej wielkości pierożków.

Przepis na drożdżowe pierożki

ok 8 sztuk

Potrzebujemy:
Ciasto:
300 g mąki
łyżeczka oliwy
szczypta soli
ok. 0,5 szklanki ciepłej wody (nie gorącej!)
pół opakowania drożdży instant (4 g)

Farsz:
8 pieczarek
pół cebuli
ząbek czosnku
łyżka oleju
opcjonalnie ser do podsypania (u mnie 1/3 kostki)

Sos pomidorowy:
1/2 szklanki passaty pomidorowej
łyżeczka oregano
pół łyżeczki pieprzu
sól do smaku

Przygotowanie: Zaczynamy od ciasta. Drożdże instant mieszamy z mąką, solą, oliwą i zalewamy po trochu ciepłą wodą. Mieszamy i dolewamy wodę aż uzyskamy elastyczną, nieklejącą się do palców masę. U mnie było to niecałe pół szklanki wody ale w Waszym przypadku może wyjść więcej lub mniej (wszystko zależy od rodzaju mąki). Ciasto wyrabiamy (im dłużej, tym lepiej) i odkładamy w przykrytej ściereczką misce w ciepłe miejsce. Zostawiamy do wyrośnięcia

Passatę pomidorową mieszamy z przyprawami i odkładamy na bok.

Pieczarki siekamy w plastry, cebulę i czosnek siekamy na małe kawałki. Ser ścieramy na tarce (duże oczka). Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy najpierw cebulę, kiedy zacznie się rumienić dorzucamy pieczarki, na samym końcu dodajemy czosnek. Całość będzie gotowa kiedy pieczarki ładnie się podsmażą. Gotowy farsz odkładamy na bok.

Ciasto wałkujemy na cienkie płaty na podsypanym mąką blacie. Wycinamy kółka (za pomocą szklanki, dużego kieliszka lub specjalnych obręczy) lub kroimy na kwadraty. Jeden płat smarujemy passatą, nakładamy łyżkę farszu i posypujemy wierzch serem. Nakładamy drugi płat ciasta i zaklejamy (ja ułatwiłam sobie zadanie i zaklejałam je widelcem).

Gotowe pierożki układamy na wyłożoną papierem do pieczenia blachę. Wstawiamy blachę do nagrzanego do 220 stopni piekarnika i pieczemy około 15 minut (zerkając co jakiś czas aby się nie przypaliły). Będę zrobione kiedy nabiorą złotego koloru.

Można jest od razu, na ciepło. Są wtedy chrupiące a ser w środku fajnie się ciągnie 🙂 Równie smaczne są na zimno, zwłaszcza podawane z ulubionym dipem.