Idealna sałatka na grilla. Można właściwie w całości wykonać ją na miejscu, nie wymaga poświęcania dużej ilości czasu i większą część składników po prostu wrzucamy na grilla. Jest sycąca i idealnie nadaje się na takie dni jak ten. Przy okazji, wiecie, że dzisiaj Warszawa jest drugim, najcieplejszym miastem w Europie?

Sałatka z grillowanymi brzoskwiniami

na dwie porcje

grilled

Potrzebujemy:
brzoskwinię
garść liści ulubionej sałaty – może to być mix, może być rukola, ja użyłam czerwonej, strzępiastej
kilka łyżek sera owczego (bałkańskiego)
przyprawa curry
oliwa, miód, sól, pieprz
pierś z kurczaka
mała, czerwona cebula

Przygotowanie:
Kurczaka myję, osuszam i kroję na małe kawałki. Obtaczam go w curry i odstawiam na bok.
Cebulę i brzoskwinię kroję w cienkie plastry. Sałatę rwę na mniejsze kawałki i układam na talerzu (pamiętajmy, że po myciu sałaty trzeba dobrze ją osuszyć, kiedy jest mokra nie przyjmie żadnego dressingu – po prostu wszystko po niej spłynie). 3 łyżki oliwy i łyżeczkę miodu łączę w osobnym naczyniu.

Rozgrzewam patelnię grillową lub jeśli mam, to grilla 😉 Układam najpierw kurczaka i piekę go na złoty kolor. W połowie pieczenia dodaję brzoskwinie i cebule. Kiedy się zarumienią ściągam z ognia.

Na sałacie układam kurczaka, brzoskwinie i cebulę. Na wierzch kruszę ser bałkański, polewam całość oliwą z miodem i dodaję sól i pieprz.