Uwielbiałam te popularne, dostępne w marketach, zasłoikowane sosy słodko-kwaśne kiedy byłam młodsza. Mogłam to jeść kilogramami. Całkiem niedawno naszła mnie znowu ochota na taki gotowy słoiczek i… rozczarowanie. Nie wiem jak to możliwe, że wcześniej nie czułam tego mega chemicznego smaku. No nie. To już nie moja bajka zupełnie.

Dostałam ostatnio w Lidlu ryż jaśminowy. Jeśli dobrze pamiętam, nie miałam okazji wcześniej go posmakować. Skoro miałam już ryż pomyślałam o jakiejś chińsko-słodko-kwaśnej wariacji. Przyznam, że to była spora improwizacja ale jestem bardzo zadowolona z tego dania. Część składników, które wykorzystałam można oczywiście pominąć lub dodać swoje według uznania – np. zamiast cukinii dodać pędy bambusa. Część składu ściągnęłam z „oryginalnego słoiczka” – moja wersja jest jednak pozbawiona chemii.

sos chiński przepis

Kurczak słodko-kwaśny

porcja dla 3-4 osób

Składniki
3 piersi kurczaka’
olej sezamowy
sól, pieprz, suszone piri piri

olej rzepakowy
3 papryki (zielona, czerwona, żółta)
cukinia (opcjonalnie)
sos pomidorowy (zmiksowane 3-4 pomidory lub koncentrat)
cebula czerwona
marchewka
ząbek czosnku
ananas (garść pociętych w kostkę kawałków)
sok z ananasa – 1/3 szklanki
łyżka mąki ziemniaczanej

sezam (do posypania każdej porcji)

ryż jaśminowy lub inny do podania

kurczak chiński przepis

Przygotowanie: Posiekaną cebulkę i pokrojoną w cienkie paski marchewkę wrzucam na rozgrzany olej i podsmażam dłuższą chwilę. Dorzucam pokrojone w kostkę papryki i cukinię. Po kilku minutach zalewam odrobiną wody (1/4 szklanki) i duszę dopóki woda nie odparuje. Po tym czasie dorzucam ananasa.

W międzyczasie przygotowuję ryż według instrukcji na opakowaniu oraz prażę sezam.

Kurczaka kroję w kostkę, posypuję pieprzem, solą i piri piri. Na patelni rozgrzewam olej sezamowy i wrzucam kurczaka. Smażę aż się mocno zarumieni.

Warzywa zalewam sosem pomidorowym. Sos z ananasa mieszam z mąką ziemniaczaną. Czosnek siekam i razem z sokiem z ananasa dorzucam do warzyw. Na koniec mieszam kurczaka z sosem warzywnym. Całość podaję z ryżem a wierz obsypuję uprażonym sezamem.