Ochota mnie naszła straszna na klasyczne muffinki bez jakichś super udziwnień, zdecydowałam się na piernikowe muffiny Nigelli z książki Feast z kilkoma drobnymi zmianami.

Piernikowe muffiny

12 sztuk

Potrzebne:
150ml mleka,
250g mąki,
pół łyżeczki sody,
łyżeczka proszku do pieczenia,
100g cukru,
2 łyżeczki przyprawy do piernika,
6 łyżek oleju,
6 łyżek miodu,
1 jajko,
2 łyżki kakao,
spora garść orzechów włoskich.

W oryginalnym przepisie były jeszcze 4 łyżki melasy, zamiast miodu golden syrup lub kukurydziany, 50 g ciemnego cukru muscovado i 50g jasnego cukru muscovado (zastąpiłam zwykłym kryształkiem) i 1/4 łyżeczki balsamico

Przygotowanie: Jak przy muffinach standardowo osobno mieszamy suche składniki, osobno mokre, łączymy szybko bez wyrabiania masy, wstawiamy do nagrzanego do 200C piekarnika i czekamy około 20 minut aż się upieką.