każdy z nas ma swój ulubiony produkt. Czasem jest to sprzęt grający, czasem firma produkująca telefony, czasem długopis czy notes, a czasem po prostu produkt spożywczy. Gdyby się zastanowić, mam takich nawet całkiem sporo. Lubię kupować mleko sojowe Alpro (choć fakt – w Polsce nie mamy za dużego wyboru), sorbety Grycana a za lody Ben and Jerry’s (niestety niedostępne w naszym kraju) dałabym się pokroić. Mam ulubioną herbatę, brązowy cukier i oliwki. Mam też ulubioną kawę i nie jest to pewnie niespodzianką (Dla osób, które mnie znają), że jest nią kawa holenderskiej firmy – Douwe Egberts. W Polsce to świeżynka obecna u nas raptem 3 lata. Nie jest może najtańsza, ale warto wypróbować – w gorące dni w formie mrożonej kawy – z kostkami lodu, mleczną pianką i czekoladowymi drobinkami, w jesienne, deszczowe wieczory – aromatycznej cappuccino z dodatkiem cynamonu. Widziałam kilka razy też gorącą czekoladę na zmianę z kawą z zatopionymi w środku piankami marshmallow – takiej wersji jeszcze nie próbowałam.

Lubię sprawdzone przepisy, proste, tanie i szybkie w wykonaniu. Sałatka ziemniaczana to sałatka, która pojawia się zarówno na świątecznym stole czy przy okazji zwykłego śniadania. Do najpiękniejszych nie należy ale nadrabia smakiem.

prosta i szybka salatka ziemniaczana

Sałatka ziemniaczana

Składniki:
1kg ziemniaków ugotowanych w mundurkach
3 jajka ugotowane na twardo
duża cebula
duże, słodkie jabłko
6 ogórków kiszonych
majonez (około 3 łyżek)
sól, pieprz

Przygotowanie: Wszystko pokroić w kostkę i wymieszać. Doprawić, dodać 3 (lub więcej) łyżki majonezu. Zakryć czymś i wstawić na godzinę lub dwie do lodówki.